Gołoledź w Szczecinie – 5 błędów kierowców, które kończą się u blacharza

Zbliżenie na oponę samochodu na oblodzonej, błyszczącej ulicy w Szczecinie, w tle rozmazany tramwaj i miejska zabudowa – gołoledź na drodze.

Dzisiejszy poranek w Szczecinie przywitał nas „szklanką” na drogach. Trasa Zamkowa, Plac Rodła czy lokalne uliczki na Pogodnie zamieniły się w lodowiska. W takich warunkach technika jazdy, której nauczyliście się na kursie, zostaje poddana najcięższej próbie.

Gołoledź? Zwiększ odstęp!

Często szukamy zaawansowanych systemów bezpieczeństwa w naszych autach, ale prawda jest prozaiczna: czasem najlepszą techniką jest po prostu… zdjęcie nogi z gazu i znaczne zwiększenie odstępu od auta przed nami. Fizyki nie oszukasz – na lodzie droga hamowania wydłuża się nawet dziesięciokrotnie!

Oto 5 najczęstszych błędów, które podczas gołoledzi prowadzą prosto do stłuczki:

  1. Gwałtowne ruchy kierownicą – na lodzie przyczepność jest znikoma. Każdy nagły skręt kół sprawia, że auto przestaje reagować i jedzie prosto (podsterowność), co na szczecińskich rondach kończy się uderzeniem w krawężnik lub inny pojazd.
  2. Zbyt późne i gwałtowne hamowanie – „wbicie” hamulca w podłogę na śliskiej nawierzchni aktywuje ABS, ale nie zatrzyma auta w miejscu. Kluczem jest przewidywanie sytuacji i hamowanie silnikiem z dużym wyprzedzeniem.
  3. Jazda „na zderzaku” – to najkrótsza droga do wizyty u blacharza. Przy gołoledzi odstęp od poprzedzającego auta powinien być co najmniej 3-4 razy większy niż zazwyczaj. Musisz dać sobie margines na błąd – swój lub innego kierowcy.
  4. Ruszenie z „piskiem” opon – boksowanie kołami pod górkę (np. na ul. Kapitańskiej) tylko poleruje lód pod oponami. Jeśli masz problem z ruszeniem, spróbuj zrobić to delikatnie z drugiego biegu.
  5. Przecenianie napędu 4×4 – fakt, że Twoje auto lepiej rusza na śliskim, nie oznacza, że szybciej się zatrzyma. Prawa fizyki przy hamowaniu są takie same dla każdego, niezależnie od liczby napędzanych kół.

Trenuj pod okiem profesjonalistów

Drive Point Szczecin wierzymy, że dobry kierowca to taki, który potrafi odnaleźć się w każdych warunkach. Nie boimy się zimy! Wręcz przeciwnie – uważamy, że trudne warunki na szczecińskich drogach to najlepszy czas na naukę pokory do nawierzchni i doskonalenie techniki jazdy.

Chcesz czuć się pewnie za kółkiem, gdy miasto pokryje lód?

Zapraszamy na kursy i jazdy doszkalające.
Z nami nauczysz się jeździć bezpiecznie, a nie tylko „zdać egzamin”.